Czas na rachunek

Lata minęły, czas na rachunek,
co się w tym życiu zrobiło
czy byłem drzewem, co owoc dało,
czy tylko zwykłą Jemiołą?

Jak przechodziłem te trudne życie,
co moim bliskim zostawię,
czy kiedykolwiek kogoś skrzywdziłem,
to także muszę ujawnić?

Takie pytania czasem przychodzą,
gdy jesień niechciana nadchodzi,
takie pytania ktoś kiedyś zada,
ten ktoś, kto zna odpowiedzi.

Czasem wspominam pewne zdarzenia,
których się ciągle wstydzę,
nie jestem dumny ze swoich grzechów,
bo swoje błędy dokładnie widzę.

Dobrych uczynków też można zebrać
i je na szali położy,
mam tylko taką małą nadzieję,
że ktoś je kiedyś odłożył.